mozaika ZAPRASZAMY

do kościoła Świętej Rodziny Warszawa ul Rozwadowska 9/11

12 maja 2026 (wtorek)

19.00 Msza święta
20.00 konferencja

Dyżur liturgiczny pełni grupa z parafii św. Pio w Warszawie

Aby posiąść Wszystko trzeba utracić wszystko. Adoracja 16.11.2021

Adoracja 16.11.2021

Biblia w obrazach bezpłatnie :: Jezus spotyka Zacheusza :: Jezus spotyka  Zacheusza, przełożonego celników (Łukasza 19:1-10)

Aby posiąść Wszystko trzeba utracić wszystko.

1. Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» Mk 10

Młodzieniec sam nie odczuwa żadnego braku, czuje się w porządku według Prawa, jest bogaty i poważany w społeczeństwie. Pan Jezus go chwali za wierność Prawu Bożemu i dlatego spogląda na niego z miłością. Takiemu, dobrze przygotowanemu duchowo, Pan Jezus proponuje jeszcze więcej: skarb w niebie i drogę do nieba w swoim towarzystwie. Jednak młodzieniec nie rozumie, dlaczego miałby ze wszystkiego rezygnować. Proponowaną możliwość bliskości z Jezusem oraz wiarygodność obietnicy Nauczyciela wycenia niżej niż już posiadany własny majątek i pozycję. Nie przyjmuje nieznanej Miłości. Odchodzi  smutny, jakby wyczuwając swoją stratę. Zostaje mu łaska dobrego smutku, jakby zapowiedź drugiej szansy, którą może jeszcze otrzymać, by ostatecznie pójść za Panem.

Panie Jezu, daj mi nową szansę nawrócenia, jeśli odrzucam Twoje wezwanie.

2. Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie». Na to Jezus rzekł do niego: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło». Łk 19

Zacheusz, celnik, jest uznawany za grzesznika i z tego powodu odrzucany przez ludzi porządnych. Dlatego niespodziewana wizyta Pana Jezusa w jego domu jest ogromną radością i szczęściem. Zacheusz jest wdzięczny i odpowiada na miłość Pana uniżeniem serca, skruchą i miłosierdziem. Hojnie, jakby rozrzutnie rozdaje swoje dobra; my możemy się dziś zastanawiać, czy w ten sposób rozdał wszystko, czy jeszcze mu coś zostało? W zamian za dobrowolne ogołocenie Zacheusz zyskuje nieskończenie więcej - zbawienie wieczne dla siebie i dla całego swojego domu.

Panie Jezu, proszę Cię o łaskę zbawienia dla mnie i moich bliskich.

3. Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie». Mk 12

Niezrozumiały jest ten czyn wdowy, jakaś szalona ufność w Bożą Opatrzność. Ta ufność może być przejawem wdzięczności wobec Boga i Pana Jezusa, Mesjasza który właśnie przed chwilą w swojej mowie ujął się za wdowami, zauważył ich niedolę: cały lud słyszał, jak napiętnował uczonych w Prawie, którzy objadają domy wdów. Może usłyszała i uwierzyła Jego nauce, gdy mówił: nie troszczcie się zbytnio o to co macie jeść, czym się przyodziać albowiem wie Ojciec wasz czego wam potrzeba i waszym potrzebom zaradzi.

Panie Jezu, brakuje mi wiary w Twoje słowo, dziękuję za próby wiary, które mi dajesz, aby mnie ratować.

4. «Synu Dawida, ulituj się nade mną!» Jezus przystanął i rzekł: «Zawołajcie go!» I przywołali niewidomego, mówiąc mu: «Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię». On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się i przyszedł do Jezusa.

Niewidomy żebrak na głos Mesjasza, który go przywołuje, zostawia gdzieś na drodze, w ogromnym tłumie wszystko co ma wartościowego, czyli płaszcz, zapewne także i to, co użebrał. Biegnie rozradowany do Pana Jezusa, pewny że będzie wysłuchany. Potem uradowany idzie za Nim drogą, zapewne nie szuka już w tłumie płaszcza. Płaszcz? Nieważne. Znalazł Pana, który go wyzwolił z ciemności! A Pan zadba i o ten drobiazg: znajdą się tacy, świadkowie cudu, którzy Bartymeusza przedtem uciszali, co ten płaszcz mu odnajdą i przyniosą.

Panie Jezu, udziel mi radosnej wolności serca i wdzięczności, że mogę iść za Tobą.

Rozważania przygotował Tomasz Kosko

Bóg otwiera groby pobielane. Różaniec 19.10.2021

Różaniec – część bolesna Zacisze, 19 października 2021

24Godziny Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa » Strona Parafii Stanisławów

Jezus otwiera nasze groby pobielane, aby nam pokazać prawdę o nas. Jeśli nie przyjmujemy tej prawdy, nie nawracamy się, wtedy ukazują się tragiczne konsekwencje naszego zamknięcia i zawinionej ślepoty.

Konsekwencje ponosi Jezus – odrzucony, zraniony, ukrzyżowany. Przez nas.

  1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

Jezus odsłania grób pobielany uczniom

Módlcie się, byście nie ulegli pokusie Mt 46, 21

Jezus zaprosił do wspólnej modlitwy swoich uczniów, a trzem zaproponował być najbliżej siebie. Czuli się wyróżnieni i ważni w oczach pozostałych. Usiedli obok Jezusa, ale wewnętrznie nie chcieli tam być, ważniejszy był odpoczynek. Może już na ostatniej wieczerzy czuli się znużeni, a nawet znudzeni długim monologiem Mistrza. Może fakt obmycia nóg sprawił, że Jezus już nie był dla nich już tak ważny. Zachował się jak zwykły sługa.

Jezus upomina ich, pokazuje ich nędzę, niewierność. Bez skutku.

Konsekwencje nieposłuszeństwa i pychy odczuli wkrótce, kiedy pozostawili Jezusa i w popłochu uciekli, ukrywając się aż do Pięćdziesiątnicy.

Panie, przepraszam za moje nieposłuszeństwo Twojej woli skrywane „pod płaszczykiem” pobożności.

  1. Ubiczowanie Pana Jezusa

Jezus odsłania grób pobielany Piłatowi

Nie znajduję żadnej winy w tym człowieku. Każę Go więc wychłostać i uwolnię. Łk 23, 4 i 16

Piłat czuje się lepszy, mądrzejszy od arcykapłanów, wolny w swoich decyzjach. Chce skazać Jezusa na łagodniejszą karę niż żądają oskarżyciele. Jezus daje mu szansę, by przeszedł na Jego stronę. Ujawnia, że jest królem, mówi o swoim królestwie i o prawdzie, ukazuje swoją świętość. To porusza Piłata, ale mimo to każe wychłostać Niewinnego. Ostatecznie w starciu z arcykapłanami Piłat okazuje się słaby, ulega szantażowi, poznaje swoją prawdziwą kondycję.

Konsekwencją odrzucenia prawdy są dwie tragiczne decyzje: pierwsza – jakby dodatkowa - o ubiczowaniu niewinnego i ostatecznie wyrok ukrzyżowania Pana Jezusa.

Panie, przepraszam Ciebie za mój lęk przed opinią innych, podporządkowanie się ich sugestiom wbrew Twojej woli i Twojemu prawu.

  1. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

Jezus odsłania grób pobielany żołnierzom, arcykapłanom i ludowi.

Jezus wyszedł na zewnątrz w koronie cierniowej i płaszczu purpurowym. J 19, 5

Żołnierze rzymscy byli zwykłymi ludźmi. Wychowani w rodzinach, mający rodziny, a może nawet i dzieci. Mieli przyjaciół, znajomych, z którymi mieli dobre relacje. W uciskanym kraju mieli przyzwolenie na brutalne zachowania, a tym bardziej wobec bezbronnego Skazańca, o którym słyszeli, że mienił się królem. W zwykłych ludziach ujawniło się okrucieństwo, które w ich sercach mieszkało i czekało na odpowiednią chwilę.

W konsekwencji, zmaltretowany Jezus staje przed ludźmi ze swojego narodu i pokazuje im okrucieństwo, które jest także w ich sercach, takie samo, jakie widzą w czynach barbarzyńskich pogan.

Wszyscy mogą zobaczyć jacy są, kiedy wrzeszczą bez opamiętania „Ukrzyżuj!”.

Panie, przepraszam Ciebie za moje złe zachowanie i złe słowa skierowane do bliźnich, wypowiadane z niechęcią i pogardą

  1. Droga krzyżowa Pana Jezusa

Jezus odsłania grób pobielany mieszkańcom Jeruzalem.

Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Łk 13, 33

Płaczące niewiasty uosabiają wszystkich, którzy płaczą nad prorokami i budują im grobowce, ale ich nauk nie przyjmują. Nie przyjęli Słowa Jezusa, a przewrotnie nad Nim się użalają. Zadawali podchwytliwe pytania, aby udowodnić Mu błąd, szydzili z Niego, nazywali Belzebubem, wielokrotnie chcieli ukamienować. Nie tyle niewiasty płaczą nad Jezusem, ale On płacze nad nimi, ich dziećmi i wszystkimi mieszkańcami miasta.

Konsekwencją postawy odrzucającej Słowo Boże jest smutek Jezusa, że tylu ludzi nie rozpoznało czasu swojego nawiedzenia.

Panie, przepraszam Ciebie za to, że nie podejmuję często współpracy z Twoją łaską.

  1. Śmierć na krzyżu Pana Jezusa

Jezus odsłania grób pobielany łotrom wiszącym na krzyżach

My sprawiedliwie odbieramy słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. Łk 23, 41

Dwóch łotrów wisi na krzyżach obok Jezusa. Obydwóm została udowodniona wina i wszyscy wiedzą za co zostali skazani. Już nie wyprą się swoich win. Ich grób jest w pełni otwarty. Obaj słyszą i widzą to samo. Widzą Jezusa, słyszą Jego głos. Nie złorzeczy, nie urąga swoim prześladowcom, ale modli się za nich do Boga, usprawiedliwiając ich, że nie wiedzą, co czynią. Postawa Jezusa wyzwala pragnienie jednego z nich, aby Jezus objął swoją modlitwą również i jego, kiedy będzie w swoim królestwie. Łotr nie tylko staje w prawdzie, ale odsłania swoją duszę i powierza miłosierdziu Boga.

W ostatniej chwili życia przyjmuje łaskę odsłonięcia wnętrza swojego grobu pobielanego.

Konsekwencją jego uznania prawdy o sobie i pragnienia miłosierdzia jest usprawiedliwienie i życie wieczne z Panem Jezusem.

Panie, przepraszam Ciebie za zatwardziałość mojego serca, kiedy wzywasz mnie do nawrócenia.

Przybądź Duchu Święty. Adoracja 25.05.2021

Przybądź Duchu Święty! - ks. Dolindo Ruotolo - Portal OPOKA

Zacisze, 25 maja 2021

Jezus wstał i zawołał donośnym głosem: Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije!... A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego.

Panie, Ty wstajesz i wołasz: Przyjdźcie spragnieni życia Bożego, przyjdźcie wierzący we Mnie. Ja zaspokoję wasze pragnienia. Jednak kto pragnie? Kto chce przychodzić do Ciebie? Problemem nie jest dostępność życia Bożego, problemem jest prawdziwe, rzeczywiste pragnienie. Pragnienie modlitwy, pragnienie życia w łasce Bożej, pragnienie Eucharystii, pragnienie przeżywania codziennych wydarzeń w obecności Bożej. Nie deklaracja, ale rzeczywiste podejmowanie wysiłku.

Panie, niech Twoje wołanie obudzi mnie z uśpienia duchowego.

Duch bowiem jeszcze nie był dany, ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony.

Wzywałeś Panie swoich uczniów do modlitwy w Ogrójcu. A nawet trzech z nich wziąłeś najbliżej siebie. Prosiłeś o modlitwę, o solidarne trwanie wraz z Tobą przed Ojcem. Jednak Twoje pragnienie nie było ich pragnieniem. Nie starali się, nie wołali o łaskę modlitwy, nawet nie przyjęli odpowiedniej postawy ciała. Położyli się spać. Nie zdawali sobie sprawy z tego, że przez wieki niezliczone rzesze chrześcijan chciałoby być na ich miejscu i czuwać z Chrystusem. Dopiero w Wieczerniku wraz z Maryją rzeczywiście uwielbiają Boga i Jezusa i wtedy zostaje zesłany im Duch Święty.

Panie, niech Twoje wołanie o modlitwę, będzie przeze mnie usłyszane i podjęte.

Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami.

Szaweł dotknięty przez Pana Jezusa ślepotą, przez trzy dni nic nie jadł i nie pił, tylko się modlił. Bezradny, w ciemnościach, pokornie prosił Boga o ratunek. Duch Święty prowadził go w tej modlitwie, przygotowując do przyjęcia w pełni łaski Chrztu w Kościele, który dotąd prześladował. Duch Święty był przyczyną pragnienia i twórcą modlitwy Szawła. Tak samo działa w sercu każdego z nas, aby zdobyć je dla Królestwa Pana Jezusa.

Duchu Święty, pozwól mi usłyszeć Twój cichy powiew i dać się porwać, tam gdzie Ty chcesz.

Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, to poślę Go do was.

Kim bylibyśmy, gdybyś Panie Jezu, nie opuścił nieba i nie przyszedł na ziemię? Nie poznalibyśmy Ciebie i Twojej Ewangelii, nie zostalibyśmy zbawieni. Otrzymaliśmy wszystko, co niezbędne, by pójść za Tobą i przeżyć swoje życie w świętości. Na drodze chrześcijańskiego życia potrzebujemy pomocy Ducha Świętego i Jego darów, natchnień, umocnienia i inicjatywy. Po Okresie Wielkanocnym przychodzi Okres Zwykły, a jednak niezwykły, bo jest to czas Ducha Świętego.

Panie na ten czas zwykły, proszę o łaskę i dar Twojego Ducha Świętego, abym nie zmarnowała daru życia Bożego, który od Ciebie otrzymałam.

ODNOWA W DUCHU ŚWIĘTYM PRZEMIENIENIE PAŃSKIE W SZCZECINIE - PDF Darmowe  pobieranie

 

 

Droga Światła 2021

3. Niedziela Zwykła (A) – Jezus Światłością | Homilie i rozważania

Wstęp:

Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz skąd pochodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha. J 3, 8

Duch Święty został posłany przez Boga, aby wraz z Jezusem współpracował w dziele zbawienia. Po zmartwychwstaniu również w sposób ukryty, niemal niezauważalny działał przygotowując uczniów do spotkań ze Zmartwychwstałym, aż do jawnego zstąpienia na nich w Dniu Pięćdziesiątnicy. Zaskakujący, poruszający, niezmordowany, wolny jak wiatr, którego nie widać. Jednak uważny obserwator mógł dostrzec zmiany, które dokonał w życiu uczniów, aby mogli narodzić się z Ducha. Rozważając 14 stacji Drogi Światła będziemy odkrywać Jego obecność w wydarzeniach paschalnych.

Duchu Święty, pozwoli nam odkryć Twoją obecność w naszym życiu i pragnąć, abyśmy narodzili się na nowo z Twojego Ducha.

.

Stacja 1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg. Dzieje Apostolskie 2,32

Jezus zmartwychwstał! Żaden z uczniów i przyjaciół Jezusa nie oczekiwał przy grobie na cud zmartwychwstania. Jednak nieodwołalny zamiar Boży był taki, aby konkretni, wcześniej powołani ludzie zostali włączeni w tę tajemnicę Zbawiciela. Duch Święty, który współdziałał z Jezusem w czasie Jego publicznej działalności, teraz rozpoczyna nowy etap poszukiwania i przygotowywania wybranych uczniów do spotkania ze Zmartwychwstałym. Duch Święty nie opuszcza uczniów przeżywających smutek i przygnębienie. Towarzyszy im, kiedy poznają prawdę o sobie. Otwiera ich serca, aby w pokorze odkrywali prawdę o sobie. Przygotowuje, by na nowo poznali Jezusa.

Duchu Święty, prowadź nas do Jezusa drogami pokory.

.

Stacja 2. Dwaj uczniowie przybywają do pustego grobu

Wyszedł Piotr i drugi uczeń i szli do grobu. J 20, 25

Piotr i Jan, kiedy usłyszeli od kobiet, że Jezus zmartwychwstał, nie zlekceważyli tych słów, jak pozostali uczniowie. Pobiegli do grobu, ponieważ Duch Święty poruszył ich serca i nakłonił do udania się w drogę. Reszta słysząc to samo wezwanie nie zareagowała, gasząc powątpiewaniem entuzjazm kobiet. Nie wierzyli ich słowom, nie odpowiedzieli na poruszenie Ducha Świętego. Piotr i Jan choć nic nie widzieli oprócz pustego grobu i pozostawionych szat, otrzymali dar wiary, bo przyszli na pierwsze wezwanie.

Duchu Święty, naucz nas rozpoznawać Twoje natchnienia i iść za nimi.

.

Stacja 3. Zmartwychwstały Pan objawia się Marii Magdalenie

Udaj się do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. J 20, 17

Duch Święty prowadził Marię Magdalenę do uczniów z misją przekazania im dokładnie słów zmartwychwstałego Jezusa. Wcześniej Jezus nazywał tych, co za Nim poszli: uczniami, sługami, a nawet przyjaciółmi. Po zmartwychwstaniu skrócił dystans, mówiąc: moi bracia. Duch Święty zaprowadził Marię Magdalenę do Jedenastu, pouczył ją, że to właśnie oni są braćmi, chociaż zawiedli, chociaż nie uwierzyli. Zostali wybrani na braci Jezusa, zanim uwierzyli.

Duchu Święty, jesteśmy Bożą rodziną, naucz nas pełnić wolę Boga.

.

Stacja 4. Zmartwychwstały Pan objawia się uczniom na drodze do Emaus

Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał. Łk 24, 32

Uczniowie Pana Jezusa, odkąd Go spotkali, byli rozpaleni emocjami, że oto są tak blisko oczekiwanego od tysięcy lat Mesjasza. Ich uwaga była skupiona na Jego cudach, popularności wśród ludu, zręczności i inteligencji, gdy odpowiadał na trudne pytania, na oczekiwaniu nadchodzących ekscytujących wydarzeń. Mniej interesowało ich to, co Jezus mówił, nie zastanawiali się nad Jego słowami. Mało tego, nigdzie w Ewangelii nie jest zapisane, żeby uczniowie się modlili i rozważali Słowo. W drodze do Emaus byli pozbawieni wcześniejszej emocjonalnej atmosfery, Nieznajomy nie skupiał uwagi na sobie, tylko cytował i tłumaczył Pismo Święte. Pierwszy raz, dzięki pomocy Ducha Świętego, dali się wprowadzić w medytację. Jezus mówił, a Duch Boży otwierał ich. Odkryli, że można się modlić do Boga rozważając Słowo Boże, które swoim ogniem rozpalało ich serca.

Duchu Święty, otwieraj nasze serca na Słowo Boże.

.

Stacja 5. Zmartwychwstały Pan objawia się przy łamaniu chleba

Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Łk 24, 29

Zmartwychwstały Jezus najczęściej nie był rozpoznawany przez tych, z którymi się spotykał. Rozpoznać Jezusa mogli ci, którzy chcieli Go poznać. Dwaj uczniowie w drodze do Emaus nie mieli zamiaru poznać swego Rozmówcy. Dzielili się swoimi wątpliwościami, krytykowali Jego brak zainteresowania głośnym wydarzeniem w Jerozolimie. Dopiero zaciekawieni i poruszeni tym, co od Niego usłyszeli, namawiają Go do spędzenia wspólnego wieczoru. Chcą poznać Tego, który przemówił do ich serc. Chęć poznania Nieznajomego, odkrycia w nim działającego Boga była inicjatywą Ducha Świętego. Już nie tylko serca ich pałały. Na znak łamania chleba, ich oczy zaczęły widzieć żywego i prawdziwego Jezusa.

Duchu Święty, towarzysz nam w spotkaniach z drugim człowiekiem.

.

Stacja 6. Zmartwychwstały Pan objawia się uczniom

Pokój wam. A to powiedziawszy pokazał im ręce i bok. J 20, 19-20

Reakcje uczniów na widok zmartwychwstałego Jezusa, to zdenerwowanie i strach przed nieznanym. Oni myśleli, że widzą ducha. Który z nich wierzył, że Jezus przyszedł w ciele? Duch Święty kieruje ich uwagę tak, że dostrzegają Ciało Jezusa ze śladami męki. I po ranach Go poznali, przekonali się, że to na pewno On. Wtedy ich serca napełniły się pokojem i ucieszyli się. Pokój i radość, to owoce Ducha Świętego, które otrzymali w czasie pierwszego spotkania z Panem.

Duchu Święty, pomóż nam rozpoznawać Jezusa, kiedy do nas przychodzi.

.

Stacja 7. Zmartwychwstały Pan przekazuje uczniom władzę odpuszczania grzechów

Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. J 20, 23

Jezus mówi uczniom, że będą przebaczać grzechy. Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie sam Bóg? Tak, to Bóg odpuszcza grzechy. Uczniowie czuli się grzesznikami potrzebującymi przebaczenia. Jezus udzielił im władzy odpuszczania grzechów, bo przyjęli Ducha Świętego, który będzie ich prowadził i dawał rozeznanie. Duch Święty działa w sercu kapłana i w sercu człowieka, który prosi o przebaczenie. Daje mu poznać grzechy, którymi obraził Boga i uzdalnia do nawrócenia. Duch Święty uzdalnia do rozpoczęcia nowego życia w Bogu. Dwóch ludzi w jednym czasie zostaje objętych działaniem Ducha Świętego: spowiednik i spowiadający się.

Duchu Święty, prowadź nas, kiedy przystępujemy do spowiedzi.

.

Stacja 8. Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza

Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę. J 20, 25

Tomasz otrzymał podpowiedź Ducha Świętego, jak rozpoznać Jezusa. Rany w dłoniach i stopach będą świadczyły, że to jest Ten, który został ukrzyżowany. Jak będzie miał rany, to jest mój PAN. Rana na boku sięgająca serca, była raną śmiertelną. Każdy, kto jest ugodzony w serce nie ma szans na przeżycie. Jeśli ma tę ranę, to znaczy, że umarł, a jeśli mimo to żyje, to jest mój BÓG. Darem Ducha Świętego była wiara Tomasza, że Jezus, który na pewno umarł, żyje prawdziwie.

Duchu Święty, dopomóż nam szukać Twoich podpowiedzi w chwilach wątpliwości i zagubienia.

.

Stacja 9. Zmartwychwstały Pan ukazuje się nad Jeziorem Galilejskim

Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią. J21,7-8

Reakcja Szymona Piotra na słowa Jana: To jest Pan, wydawała się bezsensowna. Po co zakładać ubranie, jeśli ma się zamiar wskoczyć do wody? Po co płynąć wpław, kiedy można było dopłynąć łodzią? Reakcja Piotra wynikała z natchnienia Ducha Świętego. Dar pokory pozwolił mu posłuchać młodszego brata i nie obrazić się, że młodszy brat rozpoznał pierwszy Pana. Piotr nie wiedział, po co założył szatę, ale Duch Święty wiedział. Przy otrzymaniu władzy pasterskiej, Piotr będzie ubrany. W ubraniu rzucił się do jeziora, po którym kiedyś chodził, dzięki łasce Jezusa.

Duchu Święty, pozwól dostrzec w zwykłych wydarzeniach naszego życia Boże działanie

.

Stacja 10. Zmartwychwstały Pan przekazuje władzę pasterską Piotrowi

Jezus rzekł do Szymona Piotra: Paś baranki moje...Paś owce moje. J 21, 7

Uczniowie posłuchali nakazu, aby udać się do Galilei. Mieli być razem, ale tylko sześciu wybrało się z Piotrem na nocny połów. Tam, gdzie jest Piotr, tam jest Kościół, do którego przychodzi Pan. Jednak Jezus myśli o wszystkich, nawet o tych, którzy nie towarzyszyli Piotrowi w nocnej wyprawie. Posyła go, by odszukał resztę, aby zatroszczył się o nich, jak pasterz o baranki. Ma ich przyprowadzić do Kościoła i umacniać ich wiarę. Podobnie ma zatroszczyć się o wszystkich, którzy uwierzą, by nie byli, jak owce nie mające pasterza. W misji budowania Kościoła będzie go wspierał swą mocą Duch Święty.

Duchu Święty, naucz nas troszczyć się o tych, którzy odłączyli się od Chrystusa i od Kościoła.

.

Stacja 11. Zmartwychwstały Pan daje uczniom nakaz misyjny

Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami...aż po krańce ziemi. Dz 1, 8

Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Do tej pory to oni mieli prawo nauczać naród wybrany i tłumaczyć Słowo Boże. Teraz następuje zmiana katedry i nauczycieli. Jezus ustanawia Katedrę świętego Piotra i Apostołów. Oni mają nauczać nowy Lud Boży i głosić prawdziwą naukę. I chociaż starzy nauczyciele będą protestować: „Zakazaliśmy wam surowo, abyście nie nauczali w to imię, a oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką”, oni, prowadzeni przez Ducha Świętego, śmiało odpowiedzą: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz. Ap. 5, 28-29)

Duchu Święty, uzdolnij nas do słuchania Boga.

.

Stacja 12. Zmartwychwstały Pan wstępuje do nieba

Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. J 6, 53

Jezus wstępuje do nieba. Odszedł, ale pozostawił swoje Ciało i Krew. To jest tajemnica, której nie zrozumieli Żydzi. Słowa o spożywaniu Ciała i Krwi były dla nich zgorszeniem. Uczniowie również ich nie rozumieli, ale Duch Święty podpowiadał im, że Jezus ma słowa życia wiecznego. Udzielał im łaski, by uwierzyli i poznali, że Jezus jest Święty (J 6, 69). W czasie Mszy świętej mamy udział w śmierci i zmartwychwstaniu Pana Jezusa. Przyjmujemy komunię świętą. Czy jest to Ciało zmarłe, czy żywe? Ten może przyjść do Chrystusa, komu zostało to dane przez Boga. Inaczej zgorszy się nauką o spożywaniu Ciała i Krwi, które daje życie. Jezus jest u Boga Ojca w niebie i jednocześnie jest obecny w Eucharystii. Udziela się nam, byśmy mieli życie w sobie.

Duchu Święty, jeśli nie będziemy przyjmować Ciała i Krwi Jezusa, to do kogo pójdziemy?

.

Stacja 13. Uczniowie wraz z Maryją oczekują na Zesłanie Ducha Świętego

Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. J 19, 27

Te słowa umierającego Jezusa usłyszał uczeń, Jan i przyjął Maryję. Matka Boża była darem Jezusa. Była też darem Ducha Świętego dla wszystkich uczniów, którzy nie wierzyli i nie stanowili jeszcze wspólnoty. Do grona Jedenastu dołączyła nowe osoby, kobiety i braci z rodziny Jezusa. Ci bracia wcześniej kontestowali postępowanie Jezusa, starali się wybić Mu z głowy Jego poglądy, sprowadzić na właściwą według nich drogę. Matka Boża wraz z Duchem Świętym zdobywa ich dla Jezusa. Bracia Pańscy tworzą wspólnotę modlitwy z uczniami i uczennicami Pańskimi.

Maryjo, Oblubienico Ducha Świętego, zdobywaj nasze serca dla Jezusa.

.

Stacja 14. Zesłanie Ducha Świętego

Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak, jak im Duch pozwalał mówić. Dz. Ap. 2, 4

Jak zapowiedział Jezus, Duch Święty został posłany do uczniów. Obecności Ducha towarzyszyły doniosłe wydarzenia. Oto Piotr prosty człowiek, niewykształcony rybak, nienawykły do przemawiania, wraz z pozostałymi Apostołami zwrócił się do licznych słuchaczy i wygłosił, z pomocą Ducha Świętego, mowę, zrozumiałą dla ludzi mówiącymi różnymi językami. A oni zrozumieli i przyjęli tę naukę. Na słowa Piotra nawróciło się około trzech tysięcy ludzi. Pytali z przejęciem, co mamy czynić? I natychmiast przyjęli chrzest w imię Jezusa. Wylanie Ducha Świętego spowodowało, że nawróciło się w jednym czasie więcej osób niż wtedy, kiedy nauczał Jezus. Spełniły się słowa, że większe rzeczy dokonają, niż On. Obecnie Jezus dalej pragnie posyłać Ducha Świętego do naszych serc i dokonywać przez Niego wielkie dzieła Boże.

Panie Jezu, prosimy Cię o dar Twojego Ducha Świętego.

.

Rozważania przygotowali Elżbieta Myśliwiec i Tomasz Kosko