mozaika ZAPRASZAMY

do kościoła Świętej Rodziny Warszawa ul Rozwadowska 9/11

12 maja 2026 (wtorek)

19.00 Msza święta
20.00 konferencja

Dyżur liturgiczny pełni grupa z parafii św. Pio w Warszawie

Droga Krzyżowa 2020

DROGA KRZYŻOWA 2020 - BARANEK BOŻY

.....

Oto Baranek Boży - Opiekun - Dwutygodnik Diecezji Kaliskiej

 

..

Wstęp:

Gdy [Jan] zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?»

Czego ja szukam idąc za Jezusem?

On jest "Barankiem Bożym, który gładzi grzech świata".

Czy chcę Go znaleźć takiego właśnie, jakim jest i jaki do mnie przychodzi?

1. Pan Jezus na śmierć skazany

Następnie [Jezus] wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane...»

Jak zapowiedział, tak się dzieje:

Pan Jezus sam wydaje się w ręce Judasza, Judasz wydaje Go w ręce arcykapłanów, a ci wyda Go Piłatowi, Piłat każe Go ubiczować i wydaje na ukrzyżowanie, żeby zadowolić tłum, który żąda wyroku śmierci. To przejmujący obraz łańcucha ludzkich grzechów, odwiecznego nieposłuszeństwa, które Syn Boga bierze na siebie.

Panie Jezu, Ty za moje grzechy pozwoliłeś się skazać na śmierć.

Panie, tak trudno mi uwierzyć, że jesteś skazany zamiast mnie. Przymnóż mi wiary.

2. Pan Jezus bierze krzyż na ramiona

Tak samo [podał im] i kielich po wieczerzy, mówiąc: «Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana... »

Pan Jezus wylewa swoją Krew, poczynając od biczowania i ukoronowania cierniem. Jego Krew wsiąka w ziemię znacząc drogę przebytą z krzyżem.

Zawiera Nowe, wieczne Przymierze z Ojcem w imieniu ludzi, za ludzi, którzy nie są zdolni do posłuszeństwa Jego słowu.

On sam posłusznie bierze krzyż i zgadza się na wszystko, co Ojciec na Niego dopuści.

Panie, ja nie potrafię wytrwać w Twoim Przymierzu i często porzucam mój mały krzyż, i wracam pod władzę Złego. Udzielaj mi łaski powrotu do Przymierza z Tobą.

3. Pan Jezus upada po raz pierwszy

[Judasz] przystąpił do Jezusa, mówiąc: «Witaj Rabbi!», i pocałował Go. A Jezus rzekł do niego: «Przyjacielu, po coś przyszedł?» 

Pan Jezus wie, po co przyszedł Judasz, ale nie cofa mu swojej przyjaźni.

Czy Judasz wie co czyni? Wprawdzie nazywa Pana nauczycielem, czy jednak Go słuchał?

Czy nie słyszałeś Judaszu nauki, że nie możesz dwom panom służyć, nie możesz służyć jednocześnie Bogu i mamonie? Czy tego nie wiedziałeś?

A ja, czy nie postępuję podobnie jak Judasz? Czyją wolę pełnię, komu służę? Panie Jezu, ulituj się nade mną, bo umiłowałem siebie, a wzgardziłem Twoją przyjaźnią.

4. Pan Jezus spotyka swoją Matkę

«Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?»

Na wszystko, co się dzieje, z bólem serca patrzy Ojciec, kochający i tyle razy zdradzony.

Ojciec wiele razy zawierał przymierze miłości z ludźmi i tyleż razy został wzgardzony.

Czy myślał, że teraz uszanują Jego Syna i posłuchają Go?

Maryja zachowała w sercu słowa Syna, usłyszała, co im powiedział w świątyni. Teraz, gdy On niesie krzyż, Ona jest cała w tym, co należy do Syna i do Ojca.

Maryjo, otwieraj moje uszy na Słowo Pana, bo jestem jak głuchy. Otwórz na Jego sprawy moje serce.

5. Szymon Cyrenejczyk pomaga Panu Jezusowi nieść krzyż

«Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je... »

Szymon wraca po pracy do domu i widzi nadchodzący z przeciwka tłum, prowadzący skazańców niosących krzyże, widzi, że jeden ze skazanych upada na ziemię. I wtedy niespodziewanie zatrzymują Szymona i dają do niesienia krzyż. Nie tak sobie wyobrażał dzisiejsze popołudnie, nie tak sobie wyobrażał dalsze życie. To była niespodziewana łaska od Pana, nagłe nawrócenie - otrzymał krzyż Baranka, który daje życie. Szymon zmienił kierunek i poszedł za Jezusem.

Pan Jezus czeka dziś na moje nawrócenie.

Jak reaguję, gdy nagle spada na mnie krzyż? Czy zawracam z dotychczasowej drogi, żeby pójść za Panem?

6. Weronika ociera twarz Panu Jezusowi

Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic.

"Oto człowiek" - powiedział Piłat, pokazując tłumowi skatowanego, zalanego krwią Pana Jezusa. Teraz Weronika otrzymuje ten sam obraz twarzy cierpiącego Baranka Bożego, utrwalony na białej chuście. Ten obraz pokazuje prawdę o człowieku, który wciąż zdradza i próbuje zabić swojego Boga i prawdę o Bogu, który wciąż wiernie kocha i oddaje życie za swoich nieprzyjaciół.

Czy noszę ten obraz Pana Jezusa w moim sercu ze skruchą i wdzięcznością?

7. Pan Jezus upada po raz drugi

[Jezus] Rzekł do Piotra: «Szymonie, śpisz? Jednej godziny nie mogłeś czuwać? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie;...  »

Szymon Piotr, tak wyróżniany przez Pana Jezusa, jest nieposłuszny. Wielokrotnie upominany, nadal sprzeciwiał się, protestował, postępował po swojemu; teraz w godzinie próby nie ma go - teraz inny Szymon służy Panu.

Piotrze, czy nie słyszałeś na górze Głosu Boga, głosu napomnienia, który mówił do ciebie - "słuchaj Mojego Syna"? Czy nie wiedziałeś, że masz iść za Nim?

A ja, kogo słucham, za kim idę, kim są autorytety, którym ufam?

Panie Jezu, przebacz mi, bo wciąż nie wierzę Tobie, bo nie szukam Twojej łaski na modlitwie, bo ulegam beztrosko pokusom.

8. Pan Jezus spotyka płaczące niewiasty

«Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi!... »

Nie rozumiemy sensu, celu ofiary Pana Jezusa. Droga Baranka Bożego jest tak odmienna od naszych dróg.

Ta droga jest tajemnicą, którą odrzucamy, na którą się nie godzimy, której chcielibyśmy zapobiec, za którą chcemy kogoś obwinić i ukarać, z powodu której płaczemy i współczujemy Panu.

A On czeka na naszą wiarę wobec tej tajemnicy, na to, że bez dyskusji uczynimy, co nam poleca. Płaczmy więc z powodu grzechów, które popełniliśmy względem naszych dzieci. Panie Jezu, jak często myślę, że właściwie nie mam wielu grzechów i tak rzadko proszę Cię o łaskę skruchy.

Udziel mi Panie teraz tej łaski, łaski prawdziwej skruchy, żebyś mógł mi przebaczyć.

9. Pan Jezus upada po raz trzeci

[Jezus i uczniowie] przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego... Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: «Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich?» Lecz On odwróciwszy się zabronił im.

Jakub i Jan to apostołowie wyróżnieni. Ale Jakuba nie ma teraz, gdy jego Pan upada. . Ten, który chciał siedzieć po prawej ręce Pana w Jego królestwie i pić Jego kielich, który chciał być wielki, chciał rządzić twardą ręką, po prostu uciekł...

Czy nie słyszałeś Jakubie wezwania Pana, abyś stał się mały i służył jak On?

Czy nie widziałeś, jak Ci sam usłużył, kiedy umył twoje nogi?

Czy nie wiedziałeś, że On będzie dziś w potrzebie?

Ja nigdy nie chciałem być mały, dążyłem zawsze do większego znaczenia, większych wpływów, większej władzy.

Panie Jezu, leżący pod krzyżem, ratuj mnie, podnieś mnie z upadku mojej pychy; bez Ciebie zginę na wieki.

10. Pan Jezus z szat obnażony

Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją. (...) Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. Hbr. 10.9-10

Pan Jezus ofiaruje Ojcu swoje Ciało, aby uświęcić człowieka. To jest wspólne pragnienie Ojca i Syna. To wola Boga, żeby dać łaskę świętości miliardom ludzi, których powołał do życia.

Pan sam przychodzi na Golgotę, jak baranek na rzeź.

Stoi teraz bez szat i wszyscy widzą Ciało i Krew, które za nich ofiaruje.

Czy ja pragnę świętości?

Panie, stawiam sobie wciąż tyle innych celów i lekceważę Twoją ofiarę.

Duchu Święty, pozwól mi wybierać cele, które Ty mi codziennie pokazujesz.

11. Pan Jezus przybity do krzyża

Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony. A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie».

Pan Jezus zajmuje miejsce na tronie, którym jest krzyż. Baranek Boży otrzymuje godność królewską. Będzie przyciągał i gromadził w swoim królestwie wszystkich, których uwolni spod władzy szatana.

Skąd wiedziałeś Dyzmo, złoczyńco skazany na wieczną mękę, że potrzeba ci skruchy u stóp zabijanego Baranka, żebyś otrzymał od Niego odpuszczenie grzechów i łaskę raju?

Czy usłyszałeś modlitwę Matki, która prosiła za tobą w godzinie twojej śmierci?

Maryjo, wyproś mi łaskę skruchy, w godzinie mojej śmierci.

12. Pan Jezus umiera na krzyżu

... gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł (...) jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda. Zaświadczył to ten, który widział, a świadectwo jego jest prawdziwe. (...) Stało się to bowiem, aby się wypełniło Pismo: (...) Będą patrzeć na Tego, którego przebili.

Jan, uczeń umiłowany, który kiedyś usłyszał słowa: Oto Baranek Boży... teraz kontempluje ranę otwartego serca Pana Jezusa:

wypływającą Krew - znak miłości Boga, którą Pan nas umiłował do końca

i wypływającą Wodę - znak przekazanego nam Ducha Świętego, Ducha miłości.

Dla nas, winowajców ewangelista Jan napisał: "Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy łaskę po łasce": a więc - miłość po miłości, Krew i Wodę.

Panie, tak rzadko rozważam Twoją mękę i śmierć, przez którą ocaliłeś mi życie.

Maryjo, przyprowadzaj mnie często pod krzyż Pana.

13. Ciało Pana Jezusa zdjęte z krzyża

Symeon rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».

Ciało Pana Jezusa zostaje wydane przez Piłata Jego bliskim.

Maryja adoruje Go za wszystkich, których On Jej pozostawił, żeby była ich Matką.

Ona podejmuje sprawy Syna, sama ugodzona mieczem w serce, współodkupicielka.

Maryja za przykładem dobrego Pasterza - Jezusa, będzie szukać i pielęgnować, i nosić na rękach zagubione dzieci Boże.

Będzie napominać: uczyńcie wszystko, co wam powie Duch Święty.

On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Mój Syn wam powiedział.

Panie, Ty jesteś dziś wydany w moje niegodne ręce.

Maryjo, moja Matko, adoruj Pana Jezusa za mnie i we mnie.

14. Ciało Pana Jezusa złożone do grobu

Jezus [powiedział do Nikodema] «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego... Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha»

Faryzeusz Nikodem, który przychodzi z wonnościami na pogrzeb Pana Jezusa, podąża za głosem Bożego Ducha. On mu przypomina wszystkie słowa Pana, które kiedyś usłyszał w nocy. Teraz ustępuje dawny lęk, rodzi się wiara w Syna Bożego.

Nikodem powtórnie rodzi się z Ducha do nowego życia z Panem.

Duchu Święty, który wylałeś się na mnie z przebitego Serca Jezusa, ożywiaj moją wiarę, udzielaj mi łaski zaufania Bogu, tylko Jemu.

 

Rozważania przygotował T. Kosko

Przyjdź Panie Jezu! Marana Tha! - adoracja 17.12.2019

 

Jesteś z nami Panie. Dziękujemy Ci, za Twoją obecność i miłość, jaką nas obdarzasz.

Niech dzisiejsza adoracja będzie przygotowaniem naszych serc na święto Narodzenia Bożego Syna.

Znalezione obrazy dla zapytania Marana tha obrazy

A Duch i Oblubienica mówią <Przyjdź!>” (Ap 22, 17a)

W Starym Testamencie Bóg zapowiadał przez proroków przyjście Mesjasza. W tych zapowiedziach zawarte było odwieczne pragnienie Ducha Świętego, wołającego do Syna Bożego „Przyjdź!”. Bóg zachęcał Naród Wybrany do modlitwy – prośby, o przyjście Mesjasza. Maryja włączyła się w odwieczne wołanie Ducha Świętego, wołającego dotąd samotnie do Syna Bożego „Przyjdź!”

Maryjo, wyproś nam łaskę modlitwy.

 

Bądź pozdrowiona pełna łaski, Pan z Tobą” (Łk 1, 28)

Modlitwa Maryi była „wołaniem bez słów” (Rz 8, 26), w postawie ubogiej wdowy oddającej swój ostatni grosz, ponieważ Bogu w pełni oddawała siebie do dyspozycji. Słowa archanioła, które usłyszała były pierwszymi, jakie padły w tej modlitwie. Bóg Ją wysłuchał i okazał Jej swoją Miłość i bliskość. Obdarzył pełnią łask, aby mogła jak najlepiej wypełnić przyszłe powołanie.

Maryjo, naucz nas przyjmować Boże powołanie.

 

Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki. A Jego panowaniu nie będzie końca” Łk 1, 33

W czasie Zwiastowania Maryja dowiedziała się wielu informacji o swoim przyszłym Dziecku. Większość z nich dotyczyła Jego mesjańskiej tożsamości. Bóg Ojciec przekazuje: kim będzie Ten, któremu nada imię Jezus. Aby Serce Maryi otworzyło się nie tylko na Dziecko, ale przede wszystkim na Boga, którego ma przyjąć.

Maryjo, naucz nas przyjmować Pana Jezusa.

 

A kto słyszy, niech powie: <Przyjdź!> I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie.” Ap 22, 17b

Zachęcasz nas Maryjo do włączenia się w modlitwę Ducha Świętego i Twoją, w modlitwę wołania do Syna Bożego: Przyjdź!

Przyjdź Panie Jezu do każdego z nas. Wołamy: Marana Tha! Przyjdź Panie Jezu na Mszy świętej i w komunii świętej, Przyjdź Panie Jezu w czasie spowiedzi i modlitwy. Przyjdź! Oświeć nasze życie swoją miłością, abyśmy zeszli z drogi ciemności i grzechu i nawrócili się do Ciebie.

Panie Jezu, zbaw nas

Przyjdź Panie Jezu! Marana Tha!

 

Rozważania przygotowała Elżbieta Myśliwiec

Pokora Maryi. Adoracja 19.11.2019

Adoracja, Zacisze 19 listopada 2019

Znalezione obrazy dla zapytania Pokora Maryi obrazy

Teraz chcesz być ze mną Panie. Dziękuję Ci Panie za Twoją obecność i za miłość, jaką jestem otoczony zawsze przez Ciebie.

W czasie naszych spotkań dane było nam rozważyć pokorną postawę Maryi. Bóg na tej drodze pokory się Jej objawiał, dawał zachęty, był blisko Niej i dał Jej uczestniczyć w swoim dziele.

Nie bój się, Maryjo znalazłaś bowiem łaskę u Pana” (Łk 1, 30)

Maryja odnalazła drogę, którą odnajduje niewielu ludzi. Drogę pokory, która w oczach Boga jest cenna, ponieważ On sam jest pokorny. Słowo „znalazłaś” oznacza, że Maryja aktywnie szukała tej drogi i ją świadomie wybrała. Droga pokory jest drogą niezwykle rzadko rzadko wybieraną, ale możliwą dla każdego człowieka.

Maryjo, dopomóż mi każdego dnia zabiegać o postawę pokory.

Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu” Mt 2, 13

Ledwie Święta Rodzina zorganizowała sobie życie w Betlejem, wrosła w nową społeczność, a już musiała nocą i bez przygotowania uciekać do pogańskiego kraju przez pustynię. Odbyło się to tak sprawnie, ponieważ nie buntowali się, nie spierali z Bogiem. Pokorne posłuszeństwo woli Bożej było dla nich priorytetem i dzięki zgodzie na tułaczy los uratowali życie Dziecka.

Panie, nie zawsze muszę mieć wszystko, co chciałbym posiadać. Pomóż mi zgodzić się na wszystkie braki i niewygody mojego życia.

Oto moja matka i moi bracia” (Mt 12, 49)

Maryja się nie domagała większych przywilejów ze strony Syna. To my jesteśmy zbulwersowani tymi słowami, bo po ludzku oczekujemy większego uznania dla siebie, chociaż tak naprawdę nie pełnimy woli Bożej. Maryja pokornie stanęła w szeregu i zajęła miejsce obok innych, którzy pragnęli być matkami i braćmi Chrystusa.

Panie, dopomóż mi pełnić wolę Bożą.

Paś owce moje” (J 21, 17)

Kiedy w chwili próby wszyscy uczniowie zawiedli, jedynie Maryja z wiarą przyjmowała bolesne doświadczenia. To Ona zachowała wiarę w zmartwychwstanie Syna i modliła się za uczniów. Tymczasem głową Kościoła został Piotr, który się zaparł. Autorytetem cieszyli się Jan, Jakub i inni, którzy zasnęli w Ogrójcu i uciekli w chwili próby. Maryja zajęła ostatnie miejsce i z tego miejsca troszczy się o „owce Chrystusa”.

Panie, prowadź mnie drogą pokory, na której mi będziesz błogosławić, jak Maryi.

Różaniec święty - część bolesna 15.10.2019

Zacisze, 15 października 2019

Znalezione obrazy dla zapytania modlitwa różańcowa obrazy

Zdjęcie - parafiarybnik.wielopole

Tajemnica I

Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

Spowiadam się Bogu wszechmogącemu…”

Pan Jezus staje przed Ojcem w postawie spowiadającego się, wyznającego grzechy całego świata, które bierze na siebie, za które przeprasza.

Pomimo lęku, wobec cierpienia I śmierci, ufnie zdaje się wolę Ojca.

Czy ja dziękuję Bogu za Jego miłosierdzie, za odkupienie moich grzechów, które popełniam myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem?

Panie Jezu, udziel mi łaski uznawania ze skruchą mojej grzeszności.

 

Tajemnica II

Ubiczowanie Pana Jezusa

„Spowiadam się... że bardzo zgrzeszyłem myślą...”.

Piłat ubiczował Pana Jezusa, chociaż twierdził, że uważa Go za niewinnego.

Przyprowadzony przez kapłanów więzień stał się w czasie procesu rzeczą, przedmiotem rozgrywki, gry interesów, skrytych planów namiestnika i oskarżycieli.

Złe czyny mają swój początek w złych myślach: własnych, egoistycznych planach

i kalkulacjach człowieka lekceważącego Boga i Jego prawo.

Jakim myślom ja się oddaję? Czy nie pozwalam sobie na złe myśli, bo to przecież małe grzechy, bo przecież nikt nie widzi, bo przecież nikomu nie wyrządzają szkody?

Panie Jezu, oddalaj ode mnie te myśli, którymi Cię ranię i obrażam.

 

Tajemnica III

Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

„Spowiadam się…, że bardzo zgrzeszyłem mową...”.

Pogańscy żołnierze poniżają i torturują Pana Jezusa - “króla Żydów”. Słysząc gwałtowne, pełne nienawiści oskarżenia, słysząc aprobatę dowódców, chętnie dołączają do obozu przemocy wobec nieznajomego sobie człowieka; słowa wyzwalają złe czyny.

Złe słowa mogą zabijać, niszcząc godność drugiego, jego dobre imię, także prowokując innych do współudziału w tym zabijaniu.

Czy nie czuję się uprawniony do oceniania i recenzowania innych, do wytykania błędów i grzechów?

Jezu, pozwól, aby mój język był miłosierny.

 

Tajemnica IV

Droga krzyżowa Pana Jezusa

„ Spowiadam się…, że bardzo zgrzeszyłem uczynkiem...”.

Pośród niezmiernej ilości niegodziwych zachowań, nieuzasadnionej agresji i nienawiści Pan Jezus spełnia dobry uczynek wobec każdego człowieka – niesie znak zbawienia, jakim jest krzyż. W tej powodzi ludzkich złych czynów, jak diamenty błyszczą skromne dobre uczynki, jakie spełnili wobec Niego Szymon i Weronika.

Jezus z krzyżem idzie przez życie każdego człowieka i często spotyka się z odrzuceniem i grzechem, a tak rzadko ze współczuciem i dobrem.

Czy ja nie ranię Pana Jezusa, który obok mnie przechodzi ze swoim krzyżem?

Panie Jezu, kochaj we mnie, kochaj przeze mnie bliźniego, szczególnie tego, który mnie drażni, który mi przeszkadza.

 

Tajemnica V

Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

„ Spowiadam się…, że bardzo zgrzeszyłem zaniedbaniem...”.

Pójdź za mną – wzywał Pan Jezus tysiące, ale pod krzyż dotarła z Nim zaledwie garstka.

Dzisiaj Pan nadal wzywa, byśmy nie zaniedbywali swojego krzyża.

Na końcu będzie każdego sądził z miłości. Wtedy okaże się, że większość naszych grzechów wypływa z zaniedbania przykazania miłości Boga i bliźniego. Zaniedbanie wydaje się małym grzechem, ale jego skutki są wielkie i często nie do naprawienia. Czas to miłość.

Jak wykorzystuję czas i okoliczności, które Pan mi daje?

Panie Jezu, rozpalaj wciąż na nowo moje serce ogniem Twojej miłości, udzielaj się przeze mnie innym.

Rozważania przygotował Tomek Kosko