mozaika ZAPRASZAMY

do kościoła Świętej Rodziny Warszawa ul Rozwadowska 9/11

12 maja 2026 (wtorek)

19.00 Msza święta
20.00 konferencja

Dyżur liturgiczny pełni grupa z parafii św. Pio w Warszawie

Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

ADORACJA

Wołomin - lipiec 2014

 

Pieśń: Witaj Jezu, dobrze że jesteś

 

  1. Panie Jezu, papież Franciszek w słowie na Wielkanoc zachęcał nas wszystkich do radosnego odkrywania Twojej prawdziwej obecności w naszym życiu.

 

gdy kobiety przyszły do grobu Jezusa, aniołowie powiedzieli do nich: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

[Także my] wiele razy potrzebujemy tych słów, aby siebie ocalić od sytuacji trudnych, a nawet rozpaczliwych.

Potrzebujemy tych słów, kiedy zamykamy się we wszelkiej formie egoizmu i samozadowolenia; kiedy dajemy się uwieść władzą doczesną i rzeczami tego świata, zapominając o Bogu i o bliźnim, kiedy pokładamy nasze zaufanie w ziemskich marnościach, w pieniądzu, w sukcesie.

Wtedy Słowo Boże mówi nam:Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?. Jeśli posłuchamy tego słowa, to możemy się otworzyć na Tego, który daje życie, na Tego, który może dać prawdziwą nadzieję.dajmy się owładnąć zdziwieniu z powodu spotkania z Chrystusem  zmartwychwstałym i żywym, z powodu piękna i owocności Jego obecności.

 

Pieśń: Ciebie całą dusza pragnę

 

2. Maria Magdalenastała przed grobem płacząc. A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?» Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono». Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?»

 

Pyta mnie dziś Papież:Dlaczego ty, który czujesz się samotny, opuszczony przez przyjaciół, a może nawet przez Boga, [dlaczego] szukasz żyjącego wśród umarłych?

 

Jezu, Ty żyjesz i stoisz teraz przy mnie, ale ja Cię nie spostrzegam, zaprzątnięty swoimi myślami, jak Maria Magdalena. A Ty sam przychodzisz do mnie, by mnie uzdrowić, uleczyć moje serce, przywrócić radość i nadzieję...

 

Pieśń: Kiedy w jasną, spokojną, cichą noc ( 1 zwr. )

 

  1. Tomasz, jeden z Dwunastu, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!» Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę». A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli».

Pyta mnie dziś Papież:Dlaczego ty, który zamykasz się w sobie po klęsce i nie masz już sił, żeby się modlić, [dlaczego] szukasz żyjącego wśród umarłych?

 

Jezu, słucham o Twoim zmartwychwstaniu w Kościele, ale nie porusza mnie to, liczę wciąż na swój rozum i umiejętności, chociaż tak często przegrywam. Otwórz moje oczy na dar Twojej przyjaźni

 

Pieśń: Kiedy w jasną, spokojną, cichą noc (2 zwr. )

 

  1. Tego samego dnia dwaj [uczniowie] byli w drodze do wsi, zwanej Emaus. Rozmawiali oni ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. [Wtedy] sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?» Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało».


Papież zachęca nas wszystkich:potrzebujemy powtarzania i przypominania sobie wzajemnie napomnienia anioła! To napomnienie:dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?pomaga nam wyjść z naszych przestrzeni smutku i otwiera perspektywy na radość i nadzieję.

 

Jezu, ty widzisz jak często gubię się szukając rad innych, ufając opiniom mądrych tego świata, zapominając o Twoim Słowie obecnym w Kościele

Ty jednak mnie nie zostawiasz, doganiasz mnie na drodze donikąd, zawracasz na właściwą ścieżkę, kierujesz do źródła prawdyDuchu Święty oświecaj mój rozum i serce, rozpalaj we mnie Twoją miłość. Co mam czynić Panie? Pragnę czynić to czego Ty chcesz

 

Pieśń: Kiedy w jasną, spokojną, cichą noc ( 3 zwr. )

Jak przygotować się na przyjście Pana Jezusa? - adoracja

Jak przygotować się na przyjście Pana?

Adoracja

Wołomin 10.12.2014

 

Dziękuję Ci Panie Jezu, że mogę Cię adorować w Najświętszym Sakramencie, właśnie teraz w czasie Adwentu. Ten czas jest mi podarowany, abym przygotowała się na Twoje przyjście. Nie tylko na kolejne święta Bożego Narodzenia, ale także na Twoje powtórne przyjście na ziemię. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale mam być gotowa, wołając z całym Kościołem: „ Marana tha”.

W drugą niedzielę Adwentu czytane są słowa z Ewangelii św. Marka, mówiącej o tym, w jaki sposób Jan Chrzciciel przygotowywał ludzi w Izraelu na Twoje przyjście.

Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swoje grzechy.

Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym. I tak głosił: "Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym".

Słowa Jana Chrzciciela spowodowały niezwykłe poruszenie wśród ludzi. Posłuchali oni tych słów pełnych mocy Ducha Świętego. Przybywali nad Jordan, wyznawali swoje grzechy i przyjmowali znak chrztu nawrócenia z ręki proroka. Pragnęli właściwie przygotować się na spotkanie z Tobą, Mesjaszem przez oczyszczenie z grzechów.

Dzisiaj Panie pragniesz mojego oczekiwania, wiary w słowa Kościoła i posłuszeństwa w wezwaniu do nawrócenia się. Tak, jak ówcześni Izraelici chcę przygotować się na spotkanie z Tobą przez właściwe przygotowanie się do spowiedzi i sakrament pojednania.

 

Rachunek sumienia

Jak przygotowywuję się do spowiedzi? Czy mam tylko przypomieć sobie i wyliczyć grzechy, czy stać mnie na to, by spojrzeć w głąb siebie? Co jest największą wartością mojego życia, o czym najczęściej myślę, do czego dążę? Czy wybieram ciebie Jezu? Jeśli Ciebie nie wybieram, to grzechy są tylko skutkiem pierwszego wyboru. Czy opuszczam Ciebie, a może pozostawiam Ci tylko mały kącik w mojej duszy? Największym złem jest to, że Ty, mój Pan nie jesteś dla mnie wszystkim.

.

Akt żalu

Czekam na spowiedź. Jak spędzam te chwile? Ten bezcenny czas jest okazją, by wzbudzić w sobie postawę skruchy. Ile już spowiedzi zmarnowałam przez brak skruchy, usprawiedliwianie się i pomniejszanie mojej winy? Proszę Cię Panie o łaskę skruchy. Bez Twojej pomocy nie potrafię stanąć w prawdzie. Nie mam odwagi przyjąć prawdy o sobie. Kim jestem wobec sprawiedliwego i świętego Boga? Czy naprawdę dam sobie radę bez Ciebie w życiu?

 

Postanowienie poprawy

Czy proszę Cię Jezu o łaskę zaczęcia na nowo swojego życia? Czy naprawdę chcę cokolwiek w nim zmienić? Czy pragnę, aby było ono przepełnione Twoją obecnością? Panie Jezu, nie chcę obrażać Cię więcej.

Wyznanie grzechów

Władzę odpuszczenia moich grzechów dałeś Jezu kapłanowi. On wypełnia Twój nakaz odpuszczania, a ja mam szczerze wyznać wszystkie winy. To Ty, Panie czekasz na mnie w czasie spowiedzi, Ty oddałeś swoje życie, aby zgładzić moje grzechy, a ja często lękam się kapłana, zadręczam się myślą, co sobie o mnie pomyśli, dobieram słowa, by nie wypaść źle. Dopomóż mi Jezu widzieć tylko Ciebie i bez obawy wyznawać moje grzechy. Ulecz moją duszę Panie.

 

Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu

Jak spędzam czas po spowiedzi? Czy okazuję wdzięczność za przebaczone przez Ciebie grzechy? Czy proszę, abyś stworzył we mnie serce nowe, zdolne do wdzięczności za łaskę odpuszczenia grzechów? Teraz moja dusza jest czysta i otwarta na dobro. Czy chcę, abyś teraz właśnie Ty ją  wypełnił? Jak szybko zapominam o darowaniu mi grzechów i powracam do starego życia? Panie stwórz we mnie nowe serce, które z radością wypełnia Twoją wolę względem Boga i ludzi.

 

Matko Boża, pomóż mi prostować drogę mojego życia i prowadź do Jezusa.

Panie Jezu, chcę byś był w moim życiu obecny.

Ty jesteś mocniejszy ode mnie. Ty wszystko możesz.

Nie jestem godna schylić się, by odwiązać rzemyk u Twoich sandałów.

Proszę Cię, napełnij mnie Duchem Świętym, aby moje serce było gotowe na Twoje przyjście.


Propozycja pieśni:

1. Przybądź Panie bo czekamy Twego przyjścia wyglądamy, bo źle nam żyć bez Ciebie!

 

Gotujmy drogę Panu. Prostujmy ścieżki jego, przemieńmy nasze życie, odwróćmy się od złego.

 

Noc minęła, dzień jest blisko, w jasnym świetle czyńmy wszystko, ze snu już powstać pora!

 

2. Otwórz me oczy chcę widzieć Jezusa i być bliżej Niego i kochać goręcej.

 

Otwórz me uszy i naucz mnie słuchać, otwórz me oczy chcę widzieć Jezusa.

 

3.Panie przebacz nam, Ojcze zapomnij nam, zapomnij nam nasze winy przywołaj kiedy błądzimy.

 

4. Serce wielkie nam daj, zdolne objąć świat! Panie, serce nam daj, mężne w walce ze złem!
Zwleczmy z siebie uczynki starych ludzi, zniszczmy wszystko, co budzi Boży gniew!
Wdziejmy biel nowych szat w Chrystusie Panu! Nowy człowiek powstanie w każdym z nas!

 

5. Podaruj, podaruj mi Panie słowa, które darowałeś Magdalenie. Podaruj, podaruj mi Panie

 

tylko jedno, tylko Twoje przebaczenie.

 

Ona jedna, wzgardzona Magdalena w swojej prawdzie przed Tobą Panie stała.

 

Ona jedna, przez wszystkich potępiona dar największy od Ciebie otrzymała.

 

6. Uwielbiam Imię Twoje, Panie. Wywyższam Cię i daję Ci cześć.

 

W przedsionku chwały Twej staję, z radością śpiewam Ci pieśń.

 

Ref: O Panie Jezu chcę wyznać, że ja kocham Ciebie, ty zmieniasz mnie.

 

Chcę Ci dziękować ze wszystkich sił. Dajesz mi siebie bym na wieki żył

 

 

 

 


 

 


Rozważania różańcowe - tajemnice światła

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Wołomin, 29 października 2014

Tajemnice Światła

Łk 13, 22-30

Tajemnica I

Pan Jezus przyjmuje chrzest w rzece Jordan

Jezus, nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: "Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?"

 

Panie Jezu niejednokrotnie przemierzałeś drogi Ziemi Świętej. Jako dziecko i dorastający młodzieniec w pielgrzymce do Jerozolimy na święta z rodzicami czy w poszukiwaniu pracy. Pytanie: Czy tylko nieliczni będą zbawieni? - zadawał Ci Bóg Ojciec, Ty sam sobie,zadawali Ci ludzie z którymi rozmawiałeś. Nie mogłeś się zgodzić, aby w Królestwie Bożym, tak wspaniałym i rozległym, przebywała tylko niewielka garstka wtajemniczonych. Ty po to przyszedłeś na świat, aby do zbawienia przyprowadzić wszystkich ludzi. Niebo ma się nimi zapełnić – to jest misja, którą otrzymałeś od Boga Ojca i Ducha Świętego. Dlatego wchodzisz do Jordanu, jak inni grzesznicy, przyjmujesz chrzest z ręki Jana. Wtedy dla Ciebie i dla wszystkich grzeszników otwiera się niebo, słychać głos Ojca i zstępuje Duch Świety. Panie, czy my będziemy zbawieni? Zbaw nas.

 

Tajemnica II

Objawienie się Pana Jezusa na weselu w Kanie Galilejskiej

On rzekł do nich: "Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli.

 

Wesele w Kanie było jedną z wielu uroczystości, które ludzie organizują. Zazwyczaj wszystko jest wcześniej przygotowane, przewidziane. Można nad tym zapanować. Na tym weselu brak wina spowodował, że zaczęto szukać rozwiązania problemu. Już niektórzy zostali o tym powiadomieni, nawet goście. W tę tajemnicę została włączona Maryja. Ona wiedziała, do kogo zwrócić się o pomoc. Przyszła do Ciebie, bo wiedziała, kim jesteś. Ty jesteś jedyną bramą, przez którą można przejść do Królestwa Bożego. Ty budujesz to Królestwo w sercach ludzi już tu na ziemi, nadając życiu człowieka smak i sens. Obdarzasz obficie swoimi darami tych, którzy wierzą w Tobie i Cię proszą. Otrzymują więcej niż pragną, tak jak starosta weselny, który otrzymał lepsze wino niż to na początku.Panie, pociągnij nas do Siebie, dopomóż przejść przez ciasną drzwi Twojego Królestwa.

 

Tajemnica III

Pan Jezus głosi Królestwo Boże i wzywa do nawrócenia

Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: «Panie, otwórz nam»; lecz On wam odpowie: «Nie wiem, skąd jesteście». Wtedy zaczniecie mówić: «Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś». Lecz On rzecze: «Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości».

 

Panie Jezu głosiłeś swoją naukę jasno i wyraźnie. Docierałeś do możliwie najdalszych miejsc. Swoimi cudami sprawiałeś, że nawet wrogo nastawiewni. nie mogli obojętnie obok Ciebie przejść. Apostołowie przekazali Twoją naukę następnym pokoleniom i narodom. My też przyjęliśmy tę naukę. Mamy Ewangelię, jesteśmy ochrzczeni, chodzimy do kościoła, słuchamy Słowa Bożego. Ale czy postępujemy sprawiedliwie? Czy żyjemy na co dzień w bliskości z Tobą? Czy pytamy się Ciebie, jak żyć, by się tobie podobać? Czy Ty nas znasz? Może przynosimy Ci wstyd? Ty nie masz względu na osoby, ale w każdym narodzie miły jest Ci ten, który postępuje sprawiedliwie. Bez bliskości z Tobą nie umiemy żyć. Panie, naucz nas trwać wiernie przy Twojej nauce.

 

Tajemnica IV

Przemienienie Pana Jezusa na górze Tabor

Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych.

 

 

Wchodzisz na wysoką górę Tabor razem z trzema uczniami, pokonując zmęczenie. Pokazujesz, że aby zdobyć Królestwo Boże, też należy podjąć wysiłek. Wszystko, co wartościwe wymaga trudu. Czasem niespodziewanie można zobaczyć „kawałek nieba”. Poczuć radość, że się jest blisko Ciebie blisko Boga razem ze świętymi. Ta radość, wynagradza wszelkie zmęczenie, niezrozumienie, pogardę innych, sens cierpienia. Nie warto rezygnować z podejmowanego wysiłku, aby być wiernym Tobie. Nie warto podporządkowywać się łatwemu życiu, które proponuje świat, w zamian za życie wieczne. Na końcu pokażesz nam Panie sens naszych wysiłków, sens podejmowania życia zgodnie z Twoją wolą. Warto być wiernym Tobie, bo otrzymuje się miejsce w Królestwie Bożym razem z Tobą, z Matką Bożą, z prorokami Abrachamem, Izaakiem, Jakubem i świętymi. Panie, uratuj nas przed wiecznym potępieniem, gdzie jest płacz i zgrzytanie zębami i rozpacz, że się zaprzepaściło swoją szansę.

 

Tajemnica V

Pan Jezus ustanawia Eucharystię

Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi".

 

Panie Jezu ustanowiłeś Eucharystię w czasie Ostatniej Wieczerzy. Uczestniczący w niej uczniowie nie rozumieli jej do końca. My też nie rozumiemy jej sensu. Przychodzimy nieraz bezmyślnie i obecność Twoja nas nie porusza. Prawdziwy sens poznamy w Królestwie Bożym, gdy razem ze wszystkimi zbawionymi zasiądziemy za Twoim stołem. Dokonasz podziału na pierwszych i ostatnich. Jest to ważne, skoro o tym mówisz. Mamy czuć się potrzebę bycia blisko Ciebie. Przepraszać za swoje grzechy. Prosić o zrozumienie Twojego Słowa. Łączyć się z Tobą. Dziękować i uwielbiać Ciebie. Prosić o łaskę życia według Twojej wolik. Gdy nie chcemy uniżyć się przed Tobą, jesteśmy obojętni, nie potrafimy ugiąć się przed Tobą, otrzymamy ostatnie miejsce w Królestwie Bożym. Panie, naucz nas żyć w pokorze przed Tobą.

O Opatrzności Bożej

Adoracja o Opatrzności Bożej

13 września 2014

Świątynia Opatrzności Bożej

Warszawa Wilanów

 

Wielu dąży do doskonałości, niewielu ją osiąga.

Czy wiecie dlaczego?

Ponieważ nie idą z pełnym zaufaniem Bogu i zawierzeniem się Jego Opatrzności. (św. Franciszek Salezy)

 

Czemu zgnębiona jesteś duszo moja

i czemu trwożysz się we mnie?

Ufaj Bogu, bo jeszcze wysławiać Go będę.

On zbawieniem mojego oblicza i moim Bogiem. (Psalm 42)

 

Jedynie w Bogu szukaj spokoju duszo moja,

bo od Niego pochodzi moja nadzieja.

Tylko On jest opoką i zbawieniem moim,

On moją twierdzą, więc się nie zachwieję. (Psalm 62)

 

Pan ciebie strzeże,

jest cieniem nad tobą,

stoi po twojej prawicy.

Pan cię uchroni od zła wszelkiego.

Ochroni twoją duszę. (Psalm 121)

Niech się nie trwoży serce wasze. wiele

Wierzycie w Boga?

I we Mnie wierzcie.

W domu Ojca Mego jest mieszkań wiele.

Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. (Ewangelia św. Jana roz. 14)

Adoracja o Opatrzności Bożej

Wołomin

24 września 2014 r

Uwielbiamy Cię Panie Jezu, nasz Boże, który cały czas ogarniasz nas swoim spojrzeniem, pełnym miłości i troski, i zawsze czuwasz nad nami. Pragniemy dziś Panie dziękować Ci, za Twoją Opatrzność nad nami. Jej symbolem jest oko. Oko Opatrzności Bożej.

Bo Ty Panie patrzysz na nas stale - dzień i noc - ale nie jak surowy sędzia, jak nieraz myślimy,

lecz jak czuły Ojciec, który z tęsknotą i z miłością wypatruje swoje dzieci. Ty patrzysz nie po to, by potępiać, ale raczej by się pytać: w czym mogę ci pomóc?

Teraz i my wpatrujemy się w Ciebie, bo chcemy przy Tobie być, okazać Ci miłość i ufność.

Ty patrzysz na nas, bo pragniesz nas do Siebie przygarnąć, wysłuchać i błogosławić.

Dzięki Tobie nasze życie nabiera sensu i ma cel.

Jak dobrze być przy Tobie Panie, ciesząc się Twoim spojrzeniem.

 

Pan ciebie strzeże,

jest cieniem nad tobą, stoi po twojej prawicy.

Pan cię uchroni od zła wszelkiego.

Pan ochroni twoją duszę. (Psalm 121)

 

Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść, co będziemy pić, w co się będziemy przyodziewać? Bo o to poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o Królestwo Boże i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. (Mt. 6, 31-33)

 

Jestem tą wielką Opatrznością, która nigdy nie uchyla się od próśb tych sług, którzy we Mnie wierzą, próśb dotyczących duszy i ciała. (Pan Jezus do św. Katarzyny ze Sieny)

 

Oddaj się zatem z pełnym zaufaniem, z dziecięcą prostotą kochającym ramionom Opatrzności Bożej, nie myśl o tym, co zrobisz, co powiesz. Bo w odpowiedniej chwili Ona podpowie ci, co powinieneś robić. (bł. Teresa Michael)

 

Przyjmować z rąk Pana dobro i zło w pokorze, uznając je za dobrodziejstwo Bożej Opatrzności jest bardziej warte zbawienia niż dobrowolne przyjmowanie wyrzeczeń. (św. Albert Wielki)

 

Tylko mała ufność może być przeszkodą do udzielania się obfitszego darów Bożej Opatrzności. (bł Honorat Koźmiński)

 

Wyznajemy wiarę w Twoją Panie Opatrzność, że nieustannie jesteś przy nas obecny i że wszystko w naszym życiu zależy od Ciebie. Ty wiesz, czego nam potrzeba i osobiście troszczysz się o nas. Zawierzamy Ci nasze codzienne potrzeby, życie rodzinne i zawodowe, nasze wspólnoty, plany na przyszłość. Prosimy daj nam serca wolne od niewłaściwych przywiązań. Chcemy należeć do Ciebie, aby przez odnowę naszych serc, cały świat został na nowo poddany Twojemu panowaniu. Pragniemy stawać się narzędziami Twojej Opatrzności, aby jaśniała Twoja chwała – zwłaszcza wobec tych, którzy Ciebie nie znają i oddalili się od Ciebie. Niech duch wiary przeniknie każdą dziedzinę życia: rodzinnego, zawodowego, kulturalnego, gospodarczego i politycznego. (Akt zawierzenia RRN Opatrzności Bożej 13.09.2014 r.)

 

Ojcze nasz...