Wina starszego syna. Konf. 6.10,2026

Konferencja ks. Andrzeja Mazańskiego

Zacisze, 6 października 2026

Wina starszego syna.

Rozważając Ewangelię o Marnotrawnym synu dostrzegamy wielkość miłosierdzia, jakie ojciec okazał młodszemu synowi. Ale Ewangelia ma swój dalszy ciąg, w którym dowiadujemy się, że tym samym miłosierdziem, został objęty starszy syn. Ten, który nie odszedł, nie zmarnował znacznego majątku i sumiennie pracował dla ojca. Właśnie on paradoksalnie okazał się przeszkodą w okazaniu miłosierdzia młodszemu bratu przez ojca.

Miłosierdzie ojca obejmowało obu braci. Lepiej możemy zrozumieć ojca rozważając jego postawę wobec starszego syna, niż analizując winy młodszego. Kontemplowanie tego miłosierdzia jest drogą, gdzie można otrzymać wiele światła i zobaczyć własną sytuację.

Starszy, zbuntowany i oburzony miłosierdziem ojca syn nie dopuszczał możliwości, aby ojciec okazał swoją dobroć drugiemu bratu. Jakby chciał ojca za to zganić, ukarać. Ojciec do starszego syna wychodzi z domu, tak jak wyszedł wcześniej do powracającego młodszego syna, odnajduje buntownika i zaczyna mu tłumaczyć: „Synu, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko moje do ciebie należy”.

Wybierając drogę poprawności nieraz dochodzimy do postawy buntu. Warto to rozpoznać i uświadomić sobie, jak Bóg Ojciec w takiej sytuacji objawia nam swoje miłosierdzie. Mówi do nas: „Ty zawsze jesteś ze Mną i wszystko Moje do ciebie należy”. Posłuszny syn zbuntował się i miał poczucie niesprawiedliwości, że jego brat otrzymał bez pracy to, co się należało za pracę. Lekarstwem na bunt, było okazanie miłosierdzia. Tłumaczenie ojca: zobacz, „twój brat zaginął, a odnalazł się, umarł, a ożył” pokazują istotę miłosierdzia Bożego, którego tak potrzebował również starszy syn.

Niezwykłe słowa: „Wszystko do ciebie należy”, pokazują ogrom miłosierdzia Ojca wobec dziecka, które dotąd spełniało wszystkie wymagania bez protestu. Ojciec rozlał swoją miłość nad zbuntowanym synem i pokazał jak ma on patrzeć na młodszego brata, czyli na tego, który ożył i odnalazł się. Akcentujemy winy drugiego człowieka, a Bóg pokazuje nam, w jaki sposób mamy patrzeć na zabłąkanego człowieka, który chce powrócić. Pokazuje, co mogłoby się stać z marnotrawnym bratem: mógł na zawsze zaginąć albo umrzeć. To byłoby cierpieniem ojca. Starszy syn widząc, co przeżywa ojciec może zmienić swoją postawę wobec młodszego brata. Może wyjść do niego, objąć, ucieszyć się z jego powrotu i przyjąć do domu, jak zrobił to ojciec.

Wobec młodszego syna ojciec okazuje miłosierdzie poprzez zewnętrzne znaki, jakimi są: szata, pierścień, zastawiony stół. Wobec starszego syna okazuje miłosierdzie próbując rozszerzyć jego serce i nie był świadkiem bólu ojca i upadku brata. Miłosierdzie może łagodnie zmienić serce człowieka.

Dzisiejsza Ewangelia o dwóch siostrach Łazarza ukazuje Marię, która słucha Słowa Jezusa i to Słowo w niej pracuje, więc może zmieniać jej sposób myślenia i reagowania. Aktywność zewnętrzna Marty, choć podyktowana miłością do Jezusa, nie wystarcza, by Słowo w niej pracowało i zmieniało jej sposób myślenia, reagowania i było przeniknięte duchem wiary. Pierwszorzędne znaczenie ma słuchanie, bo ze słuchania rodzi się wiara wpływająca na postawy i decyzje.

Wyraziste i jasne są słowa ojca o miłosierdziu. Starszy brat musiał je wysłuchać i usłyszeć, aby z mocą budziły w nim spojrzenie wiary, aby przestał stawiać siebie w centrum.